Dla mnie była to podróż niezwykła.. podróż sentymentalna..

Asię znam już ponad dziesięć lat i historia naszej przjaźni pełna jest znaczących momentów. Dla nas hasła “Darłowska”, “Marymoncka” i “Pracovnia” to klucze, otwierające w nas przestrzenie tamtych lat w mgnieniu oka. Ogrom wspólnych przeżyć i wspólnego wzrastania w życie to nasza Moc.

Ale, jak to w życiu bywa, drogi nam się trochę rozeszły. Wyprowadziłam się z Warszawy. I choć wiem, że nasza więź jest mocna i niezniszczalna i zawsze możemy liczyć na siebie to pierwsze skrzypce przyjaźni gra teraz ktoś inny. I bardzo się z tego Cieszę, że jest to osoba równie niezwykła jak Asia.

Była to podróż niezwykła.. podróż sentymentalna.. pełna spojrzeń głęboko w siebie i refleksji nad tym, czym jest przyjaźń. Otwarte dłonie, otwarte umysły, otwarte serca.. Kochane, jesteście wspaniałe. I wspaniałe jest to, że macie siebie. I że mogłam być tam z Wami.

<3